Ale czy musi tak być? Nie!
Gdy wstaniesz rano, podejdziesz do lustra to uśmiechnij się do siebie. Zamiast ''ale jestem gruba'' pomyśl ''mam ładne oczy'' nos czy usta. Nie musisz od razu być dla siebie idealnym. Zacznij od małych rzeczy.
Nie chodź ciągle naburmuszona, smutna. Chciałabyś patrzyć na kogoś takiego? Właśnie.
Powiedz sobie, że będzie dobrze, wszystko się uda. Nie trać czasu na rozmyślanie nad problemami, które i tak miną, a czasu kiedy nad nimi myślałaś nic ci nie wróci.
Więc wyjdź na miasto ze znajomymi, wyprowadź psa, pobiegaj z nim. Jest tyle powodów do szczęścia.
A wy jak uważacie?



